Śpieszmy się kochać spółki giełdowe
Naukowcy zwracają uwagę, że procesy starzenia się i umierania spółek nie są niczym niespotykanym i dotyczą nawet największych i najbardziej popularnych giełd i indeksów - pisze Marcin Dec, ekonomista GRAPE.
W tysiącach podręczników na temat oszczędzania, np. na emeryturę lub gorsze czasy, przeczytamy, że najlepiej inwestuje się te pieniądze, na których stratę możemy sobie pozwolić, najkorzystniej lokować środki na długie terminy (liczone w dziesiątkach lat, nie w miesiącach), i że wymarzonym momentem do działania są te okresy, w których większość komentarzy rynkowych jest pesymistyczna, zaś rynkowych optymistów ze świecą szukać. Jak zwykle z tak ogólnymi i prostymi zasadami bywa, zastosowanie ich w praktyce nastręcza wiele trudności lub przynajmniej wymaga doprecyzowania. Zajmiemy się jednym z problemów: firmy nie trwają wiecznie, a nawet – w przeciwieństwie do nas – ich żywot trwa coraz krócej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.