Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdecydowaliśmy się na wieś. Nie wiedzieliśmy tylko, że smród jest w pakiecie [WYWIAD]

Małgorzata Nowak
<p>Małgorzata Nowak</p>Dziennik Gazeta Prawna / Maksymilian RIgamonti
18 czerwca 2021

- Hałas jest szkodliwy, bo obowiązuje ustawa, a smród nie jest, bo ustawy nie ma i fermy zwierzęce stawiają tuż obok naszych domów - uważa Małgorzata Nowak, jedna z bohaterek książki „Stos” – fotograficzno-literackiej opowieści Magdaleny i Maksymiliana Rigamontich o kobietach, które wymykają się stereotypom.

Nie śmierdzi.

Nie śmierdzi, bo rano. Dopiero po 9. Zaczyna śmierdzieć po południu, a wieczorem najbardziej. Wiem, wiem, wieś ma prawo śmierdzieć. Znam te smrody. Uczyłam się w Technikum Turystyki Wiejskiej. Byłam na praktykach w różnych gospodarstwach. Pamiętam dobrze, co czułam. Inaczej, lżej jakoś. Wszyscy wiedzą, jak śmierdzi od krów, od świń. To się da wytrzymać. Ale wtedy też wieś inaczej wyglądała.

Pozostało 98% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.