Dziennik Gazeta Prawana logo

U źródeł agresji. Czy uda nam się całkowicie zlikwidować przemoc?

Chrystus na krzyżu
<p>Poprzedzone torturami ukrzyżowanie było powszechną praktyką stosowaną przez Rzymian wobec niewolników, zdrajców i przestępców politycznych (a za takiego uznano Jezusa)</p>Shutterstock
4 kwietnia 2021

Ludzie nie wdają się już w wojny światowe. Rzadziej mordują bliźnich – wskazuje statystyka. Naprawdę wkroczyliśmy na ścieżkę moralnego postępu, z której nie ma odwrotu?

"A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” – pisał św. Paweł (1 Kor 15, 14). Ale byłyby one daremne również, gdyby Chrystus nie został brutalnie zamordowany. Jego droga od skazania do śmierci nie była co prawda tak widowiskowa jak w „Pasji” Mela Gibsona, ale była prawdziwym męczeństwem, choć nieodosobnionym. Poprzedzone torturami ukrzyżowanie było powszechną praktyką stosowaną przez Rzymian wobec niewolników, zdrajców i przestępców politycznych (a za takiego uznano Jezusa). Żydowskie trybunały z kolei skazywały przestępców – zależnie od czynu – na ukamienowanie, spalenie, dekapitację albo uduszenie.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.