Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Klawiaturowa partyzantka. Szczególnie szkodliwa jest dezinformacja na TikToku

Klawiaturowa partyzantka. Szczególnie szkodliwa jest dezinformacja na TikToku
<p>Nie jest jednak tak, że rosyjskie służby sieją w polskim internecie zmyślone informacje, a wszyscy odbiorcy łykają je jak gęś kluskę</p>shutterstock
6 marca 2022

Najlepiej, gdy dezinformujące konto jest wędkarzem, fanem kolei albo młodą mamą. Użytkownicy takich forów nie spodziewają się celowego przekłamywania ani propagandy

Po wkroczeniu wojsk rosyjskich do Ukrainy na niektórych stacjach benzynowych w Polsce trzeba było czekać nawet godzinę, aby móc zatankować, w niejednym bankomacie skończyły się pieniądze, a w sklepach ustawiły się kolejki. „Wkrótce zabraknie paliwa, gotówki i żywności. Szybko róbcie zapasy!” – takie komunikaty pojawiały się w serwisach społecznościowych. Zamieszanie zaaranżowały rosyjskie służby, których przekaz podsycały osoby udostępniające w sieci zdjęcia tworzących się kolejek. Zagrożenia dłuższymi niedoborami towarów, gotówki czy surowców nie było, ale akcja dezinformacyjna okazała się skuteczna.

Obce służby próbowały też wykorzystać chęć Polaków do niesienia pomocy Ukraińcom. Skrzynki e-mailowe rodzimych internautów zostały zalane korespondencją rzekomo od naszych wschodnich sąsiadów. Wiele wiadomości miało na celu przejęcie kont ich adresatów w mediach społecznościowych czy instytucjach płatniczych (tzw. phishing). Albo wyłudzenie środków finansowych, także w bitcoinie, bo – jak argumentowali oszuści – „lokalne banki mają kłopot z przetwarzaniem tradycyjnych walut”.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.