Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czerkaszyna: Mam prawo nienawidzić [WYWIAD RIGAMONTI]

Oksana Czerkaszyna
<p>Oksana Czerkaszyna, aktorka związana z warszawskim Teatrem Powszechnym</p>Dziennik Gazeta Prawna / Maksymilian Rigamonti
4 marca 2022

Logika wojny sprawia, że życie staje się czarno-białe. Jest wróg i jesteśmy my. Przyznam, że wszystko wtedy staje się prostsze. Uważam, że teraz każda Rosjanka i każdy Rosjanin są odpowiedzialni za tę inwazję. Z Oksaną Czerkaszyną rozmawia Magdalena Rigamonti.

"Wojna trwa od ośmiu lat. To, co się teraz dzieje, to inwazja. W pierwszych dniach bałam się, że się rozpłaczę podczas spektaklu. Przeszło, bo kiedy wychodzę na scenę, wychodzę też z realnego życia - ten modus istnienia, w którym jestem, cała moja struktura psychofizyczna są inne, kiedy jestem na scenie".

"Pamiętam tę pogardę w stosunku do nas, Ukraińców, jeszcze ze swojego dzieciństwa. I powiem pani z dumą, że to budowało mój honor, moją narodową pewność siebie. Byłam zawsze dumna z tego, że jestem Ukrainką".

"Wcześniej zawsze ze sobą, w swojej sztuce, walczyłam, tłumaczyłam sobie, że nie wolno mi dehumanizować Rosjan, nie wolno mi ich utożsamiać z politykami takimi jak Stalin czy Putin. Czułam wstyd, że to robię, że ich nienawidzę, że ich dehumanizuję. Próbowałam stawiać się w sytuacji innych, być empatyczna. A teraz wiem, że mam prawo nienawidzić. Teraz nienawidzę".

Śpi pani?

Mam nowy schemat spania. Nowy, od tej piątej rano 24 lutego.

Od inwazji na Ukrainę.

To nie jest inwazja na Ukrainę, to jest inwazja na Europę, na wolny świat.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.