Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Makowski: Nie znoszę kraju grzesznych moralistów [WYWIAD RIGAMONTI]

Jarosław Makowski, filozof, teolog, publicysta, szef Instytutu Obywatelskiego
<p>Jarosław Makowski, filozof, teolog, publicysta, szef Instytutu Obywatelskiego</p>Dziennik Gazeta Prawna / Maksymilian Rigamonti
6 lutego 2022

Kościół przebrał komunistów w liberałów, a ostatnio w lewaków. Dzisiaj coraz więcej ludzi wie, że jego problemem nie jest wróg zewnętrzny, lecz wewnętrzny. Wróg w postaci chciwości, triumfalizmu, arogancji, rozwiązłości - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Jarosław Makowski, filozof, teolog, publicysta, szef Instytutu Obywatelskiego, think tanku PO, samorządowiec, radny miasta Katowice. Autor m.in. książek „Pobudka, kościele” i „kościół w czasach dobrej zmiany”.

Z Jarosławem Makowskim rozmawia Magdalena Rigamonti

Kościół łagiewnicki nie istnieje, toruński nie istnieje, za to istnieje Kościół Ordo Iuris?

To nie jest przypadek, że Kościół przestał ewangelizować, tylko zajął się – za pomocą m.in. takich organizacji jak Ordo Iuris – obsługą ludzkiego ciała. A w zasadzie kobiecego ciała. W Polsce mamy do czynienia z czymś, co nazywam katolicką biowładzą. W związku z tym, że Kościół nie panuje nad duchowością ludzi – co widać w badaniach i co pokazują skala absencji uczniów na lekcjach religii czy publiczne apostazje – zajął się zarządzaniem kobiecym ciałem poprzez ustawy wprowadzane przez ultrakonserwatywnych polityków na jego usługach.

Wszyscy politycy, od lewa do prawa wiedzą, że w Polsce bez Kościoła wyborów się nie wygra.

Kościół zaprzeczył swojemu posłannictwu – nie jest w stanie przekonywać ludzi słowem i świadectwem. Jest tylko w stanie zmuszać ich prawem do tego, by żyli według katolickiej doktryny. Kłopot polega na tym, że ci, którzy zmuszają, nie mają do tego żadnego moralnego mandatu. Mówię o polskich biskupach. I nie, nie opieram się na swoich prywatnych opiniach, tylko na badaniach. Ostatnio na pytanie Ipsos, kogo ludzie uważają za autorytet, tylko 2 proc. respondentów wskazało biskupów. Proszę zobaczyć ten paradoks, że mimo tego biskupi rękami organizacji takich jak Ordo Iuris coraz śmielej przeprowadzają swoje projekty. A obecna władza im sprzyja.

W zeszłym roku prezydent Aleksander Kwaśniewski mówił mi, że bez sensownego dialogu z Kościołem nie da się w Polsce robić polityki. Nie da się jednocześnie mieć władzę i być odwróconym od Kościoła.

Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.