Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Woś: Gdzie są rosyjskie miliardy [OPINIA]

Rafał Woś
<p>Rafał Woś</p>Wojtek Górski
13 stycznia 2023

Rosja, od najazdu na Ukrainę, notuje niesamowite nadwyżki obrotów handlowych. Ich ogrom jest logiczną konsekwencją sankcji, jakie Zachód nałożył na państwo Putina po lutowej inwazji. Przypomnijmy: przez ostatni rok kraje Zachodu nadal kupowały od Moskwy ropę oraz gaz, a jednocześnie uderzyły w Kreml szeregiem obostrzeń, w wyniku których europejskie i amerykańskie firmy zostały w praktyce zmuszone do rezygnacji ze sprzedawania Rosji swoich towarów. Wyszło więc takie równanie: wzrost rosyjskich dochodów z eksportu + gwałtowny spadek importu = rekordowe nadwyżki handlowe.

W sumie prawie 150 mld dol. w pierwszej połowie 2022 r. Czyli ok. 15 proc. całego rosyjskiego PKB. Dla porównania w pierwszej połowie 2021 r. (przed wojną, ale już w czasie, gdy Moskwa zaczynała bogacić się na rosnących cenach surowców) ta nadwyżka była trzy razy mniejsza.

Ciekawe pytanie brzmi jednak: co się stało z tą górą pieniędzy? Tym tropem podąża nowa praca ekonomistów Emidio Cocozzy, Flavii Corneli, Valerio Della Corte i Michele Saviniego Zangrandiego. Wnioski: w zwykłych warunkach te „dziengi” zwiększyłyby oficjalne rezerwy państwa, tak się zresztą działo z większością ropno-gazowych zysków osiąganych przez Rosję w czasie ostatniej dekady. Za ich pomocą Kreml budował sobie „zbroję” z walut obcych (głównie dolary i euro, ale także pomniejsze waluty zachodnie) – i ta zbroja, w połączeniu z popytem na surowce, do pewnego stopnia ochroniła go przed niszczącym efektem sankcji wojennych. Rubel się broni, Rosja uzupełnia importowe zapotrzebowanie na rynkach azjatyckich, a resztę potrzebnych rzeczy produkuje sama. I tak to się kręci. Jednak w związku z wojną i sankcjami – z perspektywy Rosji – dalsze zwiększanie oficjalnych rezerw walutowych nie miałoby sensu. Nie bardzo byłoby też możliwe od strony technicznej.

Pozostało 58% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.