Nie przyczyna, lecz skutek. Co się stało, że Braun może głosić swoje bzdurne tezy, a ludzie mu wierzą
"Do niedawna kwestionowanie Holocaustu było w naszym kraju intelektualnie niemożliwe. Sprawił to demoniczny Braun? Nie. On tylko skorzystał z okoliczności, które zostały mu podarowane" - pisze Piotr SkwiecińskiX.com
25 lipca 2025
25 lipca 2025
Słowa Grzegorza Brauna (o nieistnieniu komór gazowych, połączone z niechęcią do przyznania, iż Niemcy mordowali Żydów na skalę przemysłową) potępiła praktycznie cała (łącznie z radykalną prawicą) scena polityczna; zostały one także zdemolowane przez historyków. Publicyści wielokrotnie również opisali motywację Brauna: cyniczne grupowanie wokół siebie elektoratu najskrajniejszego, często złożonego z ludzi, jak to się teraz mówi, znajdujących się w spektrum (jeszcze niedawno określanych jako „świry”).
Skrót artykułu
Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.