Jak Ameryka Donalda Trumpa nadrabia stracony czas
Donalda Trumpa wolno nie lubić. Ale robienie z niego polityka krótkowzrocznego i chaotycznego to fundamentalne kłamstwo. Analizy oparte na kłamstwie nigdy nie będą prawdziwymi analizami - pisze Rafał Woś.
Ilekroć jakiś komentator zaczyna mówić o „chaotycznej i nieprzewidywalnej” prezydenturze Donalda Trumpa, nie wiem, czy mam płakać, czy się śmiać. Niby normalną reakcją na taki przejaw ignorancji komentariatu powinien być pobłażliwy uśmiech. Ponadto przeraża świadomość, że ów komentariat tworzy w narodzie opinie na ważne tematy, a na takim fałszywym fundamencie (Trump szaleniec) buduje się potem wyrafinowane konstrukcje. Jak np. modny ostatnio w Europie antyamerykanizm. I wtedy już do śmiechu nie jest.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.