Wolność i kicz
Po jednej stronie muzycznej barykady The Clash święcili triumfy ze swoim epokowym albumem "London Calling", a z drugiej w tym samym czasie nad swoim debiutem pracował George Michael z kolegą w Wham!. Od pierwszych dni lata 80. były pełne muzycznych przeciwieństw. Młodzież z biednych robotniczych blokowisk zakochana była w punku, podczas gdy w dyskotekach zaczynał dominować new romantic i synthpop, a miliony nastolatek szalały przy przebojach metalowców typu pudel w stylu zespołu Europe.
O muzyce lat 80. opowiada cykl programów "Witamy w latach 80.", który pokaże TVP Kultura. Niemiecka seria składa się z sześciu części poświęconych punkowi, muzyce elektronicznej, rapowi, breakdance, muzyce gotyckiej i house.
Poprzez wypowiedzi dziennikarzy i artystów z tamtych lat autorzy opowiadają o korzeniach każdego z gatunków, jego rozwoju i późniejszych losach. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. jeden z twórców sukcesu Depeche Mode producent Daniel Miller, Malcolm McLaren, Cyndi Lauper, członkowie zespołów Pet Shop Boys, Wire i Gang Of Four. W archiwalnych materiałach zobaczyć można fragmenty koncertów The Clash, The Sex Pistols, Davida Bowiego czy The Cure. Twórcy serii odwiedzają też kultowy sklep muzyczny Rough Trade w Londynie, gdzie swoje płyty do sprzedaży wrzucali chociażby The Smiths.
Najciekawsze są w serii zakulisowe wspomnienia członków kapel. Na przykład muzycy niemieckiego electropunkowego zespołu D.A.F. opowiadają, jak po przyjeździe do Londynu ich fanami stali się angielscy skinheadzi. Malcolm McLaren wspomina z kolei, jak pomagał tworzyć skandale zespołu Bow Wow Wow, dodając rozbrajająco, że był to jedyny sposób na wypromowanie kapeli.
Seria "Witamy w latach 80." to obowiązkowy seans dla tych, którzy z nostalgią wspominają czasy kaset magnetofonowych i muzycznego kiczu do potęgi entej.
@RY1@i02/2010/255/i02.2010.255.196.005b.001.jpg@RY2@
WP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu