Wojna z terroryzmem à la Donald Trump
Amerykańskie wojsko atakuje łódki, które ponoć służą przemytowi narkotyków, administracja Donalda Trumpa oskarża prezydenta Wenezueli, że stoi na czele kartelu, a świat coraz głośniej mówi o bezprawiu, jakiego dopuszczają się Stany Zjednoczone.
W niedzielę, 16 listopada, największy na świecie lotniskowiec USS „Gerald R. Ford” wypłynął na Morze Karaibskie z 4 tys. marynarzy i dziesiątkami maszyn wojskowych na pokładzie. Jego przybycie domyka największe rozmieszczenie amerykańskich sił w regionie od czasu kryzysu kubańskiego w 1962 r. Na miejscu stacjonuje już łącznie 14 tys. żołnierzy wspieranych przez okręty desantowe, krążownik rakietowy, bombowce, niszczyciele i samoloty szturmowe. Oficjalna misja: „likwidacja transnarodowych organizacji przestępczych i zwalczanie narkoterrorystów”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.