Pięć lat po wyroku aborcyjnym. Rozczarowania kobiet [WYWIAD]
Gdy Rafał Trzaskowski przegrał wybory, nadzieje na to, że w sprawie aborcji można coś wywalczyć, upadły. Zamiast pokazać kobietom, że rząd potrafi wprowadzić przynajmniej minimum, słyszymy tłumaczenia, że Karol Nawrocki i tak wszystko zawetuje - mówi dr Agnieszka Kwiatkowska z Uniwersytetu SWPS.
Pięć lat temu o tej porze w całym kraju trwały wielkie protesty pod szyldem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Ich przyczyną był wyrok Trybunału Konstytucyjnego delegalizujący przerywanie ciąży z powodu ciężkiej wady płodu lub choroby zagrażającej jego życiu. Miała być rewolucja, a przepisy aborcyjne pozostają wciąż te same. Czy tamte demonstracje cokolwiek zmieniły?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.