24 godziny z życia mieszkańców anonimowej metropolii
Borowski proponuje wielowątkowy filmowy kolaż, w którym krzyżują się, splatają i rozchodzą losy kilkunastu bohaterów.
Już pierwsza scena zdradza cały zamysł reżysera: w wielkim gabinecie w równie wielkim wieżowcu stoi mężczyzna - jest samotny, podminowany, może nawet zły - tacy będą wszyscy bohaterowie. Mężczyzna bawi się tzw. kolebką Newtona, czyli rzędem stykających się ze sobą wiszących metalowych kulek. Poruszenie pierwszej uruchamia następną. Zabawka, za pomocą której tłumaczy się uczniom, czym jest energia kinetyczna, Borowskiemu służy jako model relacji międzyludzkich. Bohaterowie jego filmu są jak newtonowskie kulki: gdy A spotyka B, kamera wędruje już za nim, potem za C, D, E i tak dalej. Lawinę połączonych ze sobą zdarzeń w "Zerze" zaczyna telefon - biznesmen zleca dwóm szemranym prywatnym detektywom śledzenie wiarołomnej żony. Poznamy jej kochanka, rodziców umierającego chłopca, którego uratować będzie mógł tylko przeszczep, wściekłego taksówkarza, aktoreczkę porno i innych. Każde ze spotkań będzie miało wpływ na kolejne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.