Telewizja dokumentalnie
Tym wydarzeniem żył cały świat. 33 chilijskich górników uwięzionych w kopalni spędziło ponad dwa miesiące 620 metrów pod ziemią. Bezprecedensową akcję wydobycia ich na powierzchnię dzięki transmisjom telewizyjnym oglądało na żywo ponad miliard widzów na całym świecie. Wyprodukowany przez Discovery Channel dokument "Chile - operacja Nadzieja" przybliża kulisy zarówno wypadku, który uwięził górników, jak i dramatycznej walki o ich uwolnienie.
Do wypadku doszło w kopalni San Jose, niedaleko miejscowości Copiapó leżącej na pustyni Atakama. 5 sierpnia 2010 roku wskutek tąpnięcia 33 górników zostało uwięzionych w komorze górniczej - wszyscy przeżyli, choć ponad dwa tygodnie minęły, zanim służby ratownicze zdołały przewiercić niewielki otwór, którym podawano uwięzionym leki i żywność.
Dokument przedstawia nie tylko wydarzenia z punktu widzenia górników oraz ich bliskich czekających na powierzchni na cud. Dzięki komputerowym animacjom będziemy mogli także przyjrzeć się z bliska nowatorskim rozwiązaniom naukowym i technologicznym, które pozwoliły na przeprowadzenie bezprecedensowej akcji ratunkowej.
WP
Brytyjski reżyser Julien Temple, autor znakomitych dokumentów i filmów muzycznych (m.in. "Absolutni debiutanci", "Sex Pistols, The Great Rock’n’Roll Swindle", "Joe Strummer: Niepisana przyszłość") nakręcił opowieść o najważniejszym brytyjskim festiwalu muzycznym - Glastonbury. To impreza, która już od 40 lat podtrzymuje legendę wielkich muzycznych widowisk, takich jak Woodstock i Monterey.
Glastonbury, zwane popularnie Glasto, to obecnie olbrzymie przedsięwzięcie przyciągające największe muzyczne gwiazdy i tysiące fanów - rokrocznie imprezę odwiedza blisko 150 tys. uczestników.
Ten największy na świecie festiwal muzyczny, w dodatku działający nieprzerwanie od 1970 roku, wyewoluował z hipisowskiej idei wolnej (czytaj: bezpatnej) imprezy prezentującej dokonania młodych muzyków, grup teatralnych czy performerów. Glastonbury, nieopodal którego znajduje się megalityczna budowla, podobna do tej ze Stonehange, przyciągało też zawsze aktywistów ruchów newage’owych, neopogańskich i druidycznych.
Ich spojrzenie na fenomen popularności i trwania Glastonbury także znalazło się w filmie. Dokument złożony jest z fragmentów koncertów oraz rozmów z ekscentrycznym twórcą festiwalu Michaelem Eavisem, a także gwiazdami (przed kamerą pojawiają się legendy nie tylko brytyjskiej sceny muzycznej, m.in.: David Bowie, Nick Cave, Billy Bragg, Bjork, Joe Strummer, Morrisey) i uczestnikami Glasto.
Emisja dokumentu inauguruje nowy cykl na antenie TVP Kultura: w niedzielne wieczory grudnia poznamy historie największych muzycznych festiwali - za tydzień film o kolejnej ważnej europejskiej imprezie - Roskilde.
@RY1@i02/2010/235/i02.2010.235.196.004b.001.jpg@RY2@
KN
Zdobywca wielu nagród, w tym głównej na 6. Festiwalu Filmowym Planete Doc Review i Europejskiej Nagrody Filmowej, to wstrząsający film. Nie ma w nim drastycznych scen, ostrych dialogów, bohaterem nie jest tyran zabijający ludzi dla zabawy. Jest za to ziarno prawdy. I to najbardziej wstrząsający element znakomitego dokumentu Szwajcara Petera Liechtiego. Oto w lesie myśliwy znajduje zmumifikowane ciało 40-letniego mężczyzny. Lekarze orzekają, że zgon nastąpił około stu dni wcześniej. Zmarły miał przy sobie dziennik, z którego dowiadujemy się, jak wyglądały ostatnie dwa miesiące jego życia. To kronika jego odchodzenia ze świata, mężczyzna postanowił się zagłodzić. Nie wiemy nic o motywach jego decyzji, niewiele wiemy o nim samym. Jego dziennik to jedynie zapis uczuć, jakie towarzyszyły wyjątkowo długiemu umieraniu. Narratorowi czytającemu jego dziennik towarzyszą odrealnione, halucynacyjne obrazy, m.in. z wplecionym miejscem śmierci mężczyzny. Wiemy, jak się dziennik skończy, zdjęcia nie porażają swoją oryginalności ani wizualnym szaleństwem, a jednak nie sposób oderwać od filmu oczu. Duża w tym zasługa warstwy dźwiękowej, za którą odpowiadają: autor muzyki - eksperymentalny muzyk Norbert Moslang, oraz dźwiękowiec Balthasar Jucker, dzięki któremu możemy usłyszeć tytułowe odgłosy robaków. Adaptacja noweli Shimady Masahiko zrealizowana w paradokumentalnym stylu pokazuje, że umrzeć może być dużo trudniej niż żyć.
@RY1@i02/2010/235/i02.2010.235.196.004b.002.jpg@RY2@
WOJCIECH PRZYLIPIAK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu