Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Przypadki glin z Aberdeen

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Tartan noir - szkocka odmiana czarnego kryminału - musi dziś ostro konkurować z modą na Skandynawów. Szeroka publiczność kojarzy zapewne nazwisko Iana Rankina, gorzej już z pozostałymi autorami, których się u nas wydaje: choćby Val McDermid, Craigiem Russellem, Denise Miną czy Stuartem MacBridem.

Tymczasem mowa o szalenie interesującym zjawisku. O ile bowiem kryminały ze Skandynawii, dziedzicząc cechy tamtejszej kultury w ogóle, niosą w sobie dużą dawkę mroku, melancholii i społecznej wrażliwości, o tyle szkockim żywiołem jest ludyczność, sarkazm i makabra.

"Stuart MacBride urodził się w Dumbarton, ale w wieku dziewięciu lat uciekł z domu, dołączył do zespołu cyrkowców i specjalizował się tam w zapasach z niedźwiedziami" - pisze o sobie autor "Zimnego pokoju" na swojej stronie internetowej. Twórca kryminalnej serii o sierżancie Loganie McRae z Aberdeen to człowiek, który dociągnął konwencję tartan noir do ściany, żeniąc ją z groteskowym sitcomem i patentami rodem z kinowego slashera. Ta bezczelność wyszła mu, o dziwo, na zdrowie. Wszystkie powieści z cyklu czyta się wyśmienicie, a "Zimny pokój" to chyba najlepszy kawałek prozy, jaki wyszedł spod pióra MacBridea.

Sierżant McRae nadal jest sierżantem, podczas gdy wszystkich nieudaczników z wydziału kryminalnego awansowano już na inspektorów. Stało się tak być może dlatego, że McRae jest pracoholikiem, którym zwierzchnicy mogą się wyręczyć przy każdej brudnej robocie. Tym razem sfrustrowany i wściekły policjant musi stawić czoła sprawie niejakiego Martina Knoksa, zwolnionego z więzienia przestępcy seksualnego, który - jak na złość - postanowił osiedlić się w Aberdeen...

Zapomnijcie o skandynawskiej elegancji. W tej powieści bohaterowie klną, obrzucają się błotem, pakują się w absurdalne kłopoty, piją, palą, kpią, nagminnie przekraczają regulamin i szczerze nienawidzą swojej pracy. Tak - z narwanymi Szkotami mamy dużo więcej wspólnego niż z zimnymi Szwedami.

@RY1@i02/2010/225/i02.2010.225.196.037c.001.jpg@RY2@

Piotr Kofta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.