Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Nowe płyty

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Na początku tego roku - zespół Soundgarden - jeden z tzw. wielkiej czwórki z Seattle (obok Alice In Chains, Pearl Jam i Nirvany) - ogłosił wznowienie działalności. 15 kwietnia zagrali pierwszy po 12 latach koncert, a teraz mamy ich nową płytę. Chociaż nazywanie "Telephantasm" nowym albumem to gruba przesada. Płyta zbiera największe przeboje Chrisa Cornella i kumpli oraz wcześniej niepublikowany numer "Black Rain", który powstał podczas sesji nagraniowej "Badmotorfinger" (1991). Są piosenki z najbardziej znanej i nagrodzonej Grammy w kategorii Best Rock Album płyty "Superunknown" ("Black Hole Sun"), ostatniego albumu "Down on the Upside" ("Blow Up the Outside World"), ale też kilku EP-ek.

Z jednej strony "Telephantasm" pokazuje, że Soundgarden to najciężej grający i najmniej oczywisty z tworzących wielką czwórkę z Seattle zespołów. Z drugiej brak nowych numerów oraz ostatnie wyczyny Chrisa Cornella (zmiażdżony przez krytykę solowy album "Scream") - wywołują niepokój co do aktualnych możliwości twórczych protoplastów grungeu. Oby zejście Soundgarden nie skończyło się wyłącznie odgrzewaniem starych kotletów. Nawet najlepsze po jakimś czasie tracą smak.

@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.196.032b.001.jpg@RY2@

Soundgarden | Telephantasm | Universal Music

Debiutancka płyta duetu The Hundred in the Hands z Brooklynu - Jason Friedman (gitara, beaty) i Eleanore Everdell (wokal, syntezatory) - pokazuje, jak na nowo powinno się odkrywać synth-pop. Obok odwołań do twórczości Red Box i White Door płyta pełna jest dźwięków charakterystycznych dla Portishead czy Ladytron. Analogowym klawiszom ("Killing It") towarzyszą ostre gitarowe riffy ("Gold Blood"). Świetny jest głos Eleanore, przypominający na zmianę La Roux, Róisin Murphy i damską wersję Roberta Smitha. Hurts powinni od THITH uczyć się, jak się gra electro tak, żeby fani muzyki z lat 80. przypomnieli sobie swoje przegrywane kasety, a 20-letni klubowicze wyszli przy tym na parkiet.

@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.196.032b.002.jpg@RY2@

The Hundred in the Hands | The Hundred in the Hands | Sonic Records

WP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.