Ameryka zamknięta w pudle pod kloszem niewidką
Dobrego pisarza można poznać po tym, że prosty pomysł potrafi przekuć w literaturę złożoną i wieloznaczną.
Mowa tu o pomysłach tak prostych, a nawet ze wszech miar ogranych. Idea, z której skorzystał Stephen King w swojej najnowszej powieści, to oczywiście panopticon XVIII-wiecznego filozofa Jeremy’ego Benthama - abstrakcyjne transparentne więzienie, pozwalające nadzorcy obserwować każdy ruch zatrzymanych, podczas gdy on sam pozostaje całkowicie niewidoczny. Ludzie, na kształt mrówek odcięci w przezroczystym pudełku, stanowią przynętę dla rozmaitych obserwacji oraz eksperymentów społecznych, teologicznych i artystycznych. King jednak z podziwu godną konsekwencją postanowił sprawę potraktować dosłownie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.