Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wideo-art na edukacyjną modłę

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wielka międzynarodowa wystawa w centrum sztuki, które chce udowodnić, że może sobie pozwolić na ambitne pokazy.

Nad toruńskim CSW, otwartym dwa lata temu, ciąży fatalizm. Z jednej strony to kulturalna inwestycja totalna - 4000 metrów wystawienniczych, dyrektor programowy wyłoniony w konkursie, niemały, jak na polskie warunki robienia sztuki, budżet, z drugiej - silne protesty lokalnego środowiska i głosy, że kurs Znaków Czasu nie przystaje do potrzeb Torunia. Ten rozdźwięk sprawia, że pokazy w hali przy Wałach Sikorskiego tworzone są dwutorowo. Z jednej strony to wystawy popularne, przyciągające publiczność, z drugiej - takie, które rzeczywiście oddają apetyty kuratorów. Idealnym przykładem tej polityki są ostatnie otwarcia w centrum - pokaz fotografii z cyklu World Press Photo, oraz równoległa inauguracja projektu "Przeszłość jest obcym krajem" - obszernej prezentacji misternie dzierganej siłami CSW i zaproszonych specjalistów. To wystawa, w której wykorzystano arsenał mniej lub bardziej mglistych pojęć antropologicznych związanych z lokalnością i obszarem - od nie-miejsca po frenologię - ale przede wszystkim udany pokaz środkowoeuropejskiego wideo-art.

Wystawa "Przeszłość jest obcym krajem" jest skonstruowana sieciowo - tu nie ma mniej i bardziej wyeksponowanych prac. Przestrzeń - zaaranżowana przez holenderskiego artystę Jeroena de Vries - podkreśla demokratyczną strukturę prac. Odnajdziemy w niej doskonały film "Kalendarz" Agnieszki Polskiej - animację powstałą ze zdjęć z przedwojennego poradnika, sentymentalne wideo Deimantasa Narkevicziusa - wileńską opowieść o lokalnej historii, a także przestrzenną symulację wideo Niemki Jutty Strohmaier, która umożliwia widzowi kształtowanie filmowego obrazu Seattle. Przy tych świetnych albo przynajmniej niezłych filmowych narracjach giną pozostałe prace - graficzne eksperymenty kolektywu Slavs and Tatars oraz fotografie Krzysztofa Zielińskiego. CSW chciało pokazać wielką wystawę spojoną przekrojową narracją dla widza erudyty. Nieoczekiwanie okazała się ona niemal edukacyjnym projektem z zakresu wideo.

Anna Theiss

Przeszłość jest obcym krajem CSW Znaki Czasu w Toruniu Wystawa czynna do 2 maja

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.