Afrykańskie rytmy, disco i hołd dla The Clash
Jeden z najbardziej oczekiwanych albumów w tym roku zręcznie wymija nasze oczekiwania. "Contra" Vampire Weekend jest idealną drugą płytą dla zespołu, który został obwołany jednym z objawień amerykańskiej muzyki.
Po debiutanckim albumie "Vampire Weekend", wskrzeszającym afropop, jaki pamiętamy choćby z wiekopomnego "Graceland" (1986) Paula Simona, przyszedł czas na udaną kontynuację. Na "Contrze" też znajdziemy egzotyczne wpływy, które czyta się jednak bez potrzeby odnajdywania ich na mapie świata. Bez obaw: zespół jak zwykle czerpie pełnymi garściami z amerykańskiego tygla kultur, tylko że robi to znacznie spokojniej. I imponuje pomysłowością, jakiej próżno uświadczyć u innych artystów przeszczepiających motywy z Czarnego Lądu na grunt popu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.