Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Bohater ostatniej akcji

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Polsat przypomina sensacyjny serial "Bestia" - ostatnią produkcję z udziałem Patricka Swayze, który zmarł krótko po premierze filmu

Swayze wciela się w rolę weterana FBI - tajnego agenta Charlesa Barkera, który rozpracowuje świat przestępczy Chicago. Bakerowi zostaje przydzielony nowy partner - młody Ellis Dove (Travis Fimmel). Choć wydaje się całkowicie niedoświadczony, skrywa tajemnicę. Ma bowiem jako podwójny agent przeprowadzić śledztwo w sprawie działalności starszego kolegi, bo ta szefostwu wydaje się podejrzanie skuteczna. Który z nich okaże się bardziej przebiegły?

Osobnym bohaterem historii jest samo Chicago. Pytany o miejsce akcji serialu Patrick Swayze przyznawał, że trudno było mu sobie wyobrazić, by mogli kręcić gdzie indziej: "Chicago ma niewiarygodną, cywilizowaną dzikość" - mówił. W "Bestii" oglądamy nie tylko najładniejsze zakątki Wietrznego Miasta, lecz i te mniej popularne, rzadko odwiedzane przez turystów. - Jako widzowie będziecie wszędzie - od Parku Milenijnego po miejsca, gdzie raczej nie chcielibyście się znaleźć po godzinie 10 wieczorem - obiecuje producent serii John Romero i słowa dotrzymuje. Choć w "Bestii" widać więcej tych drugich. Wraz z agentami FBI odwiedzamy mroczne zaułki, w których handlarze narkotyków zawierają transakcje, podejrzane speluny, gdzie spotyka się informatorów, czy po prostu zalane deszczem chicagowskie ulice. Zabawnie na tym tle wypada postać Charlesa Barkera, który mimo swej pasującej do miejsca zamieszkania posępności a la Brudny Harry w lodówce ma nie piwo, ale mleko.

Patrick Swayze wkroczył na plan w zaawansowanym stadium choroby. Ówczesne rokowania były jednak na tyle dobre, że lekarze zezwolili mu na udział w produkcji. Podobno w ciągu czterech miesięcy zdjęć aktor opuścił tylko jeden dzień pracy. Opłaciło się. Jego występ w "Bestii" został bardzo dobrze oceniony. Krytycy zwracali uwagę na to, jak bardzo gwiazdor "Dirty Dancing" stara się nadać swojej postaci rys oryginalności, co nie jest łatwe, kiedy odtwarza się rolę jeszcze jednego agenta FBI.

@RY1@i02/2011/252/i02.2011.252.196.005b.001.jpg@RY2@

Patrycja Pustkowiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.