Dziennik Gazeta Prawana logo

Powrót do świetności?

29 czerwca 2018

Smashing Pumpkins powraca do formy - twierdzi Billy Corgan. Wraz z zapowiedzią ich nowej płyty ukazały się reedycje pierwszych albumów

Wersje deluxe "Gish" i "Siamese Dream" zostały nafaszerowane dodatkami - oprócz podrasowanych brzmieniowo płyt zasadniczych w skład zestawów wchodzą jeszcze dodatkowe CD z demo i rzadkimi nagraniami (m.in. covery piosenek Jimiego Hendriksa i Depeche Mode), DVD z koncertami z epoki oraz zestawy okolicznościowych pocztówek. Z perspektywy lat jeszcze wprost niepojęte wydaje się, że grupa Smashing Pumpkins nie trafiła w swój czas. Tymczasem powody były prozaiczne. Zespół zadebiutował w cieniu "Nevermind" Nirvany (co skądinąd jest paradoksem, bo Cobain i S-ka swoją płytę wydali trzy miesiące później). Do porównań skłaniało nie tylko grungeowe brzmienie, lecz także osoba producenta - Butcha Viga. I choć zespół zgrabnie łączył nową falę z heavy metalem, to wszystko wypadało na niekorzyść "Gish". Smashing Pumpkins grało wprawdzie równie intensywnie, ale o niebo trudniej. Na płycie nie było żadnego przeboju, a poszczególne utwory dramaturgią bardziej przypominały psychodeliczne tripy niż pieśni pokoleniowego buntu. I choć bez wyjątku zostały one zbudowane na gitarowym jazgocie i jazzującej pracy perkusji, to zamiast jak Soundgarden czy Nine Inch Nails testosteronem epatowały androgynicznym głosem Corgana, melancholią i niekończącymi się nakładkami partii gitar. Na tych podwalinach dwa lata później Smashing Pumpkins, dodając tylko partie kwartetu smyczkowego, wzniósł swój pomnik - "Siamese Dream". Dla pokolenia drugi album zespołu stał się kamieniem węgielnym epoki post-grunge, ale dla Corgana był przede wszystkim pretekstem do rozliczenia ze światem. W tekstach oprócz rozgoryczenia niezrozumieniem fanów i krytyków znajdziemy cały remanent jego fobii, traum i zawoalowanych narkotykowych przygód.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.