Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Słowa przekute w mity

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mając jeszcze ciągle przed oczami obowiązkowe kadry rocznicowe z czołgami, polewaczkami i kinem Moskwa w tle, które telewizja serwuje co roku 13 grudnia, warto spojrzeć na stan wojenny od drugiej strony. Taką szansę daje film dokumentalisty i operatora Jacka Petryckiego pt. "Moje zapiski z podziemia".

Bohaterami dokumentu są działacze "Solidarności", którym na początku stanu wojennego udało się uniknąć aresztowań. Petrycki, który sam należał do wolnych związków, nagrywał ich monologi i rozmowy w pełniących funkcję kryjówek prywatnych mieszkaniach. Robił to na zamówienie podziemnego wydawnictwa Czesława Bieleckiego, a potem także z myślą o zagranicznych korespondentach. Po latach wyselekcjonował najciekawsze spośród ocalałych materiałów i stworzył na ich podstawie fascynującą, 40-minutową opowieść. Zrezygnował z obszernych wyjaśnień i gadających głów - jego bohaterowie, czyli m.in. Jacek Kuroń, Zbigniew Bujak czy obecny przez moment na ekranie Marek Edelman emanują tak ogromną siłą, że jakikolwiek dodatkowy komentarz do ich słów byłby całkowicie zbędny. "Moje zapiski z podziemia" zamiast epatować frazesami i cierpiętnictwem, pokazują żywych ludzi: z doklejonymi wąsikami, w absurdalnych perukach, których założenie było dyktowane obawą przed dekonspiracją. Zwyczajnym tonem, niemal swobodnie, mówią oni rzeczy, które obecnie cytowane są nabożnym szeptem: "trzeba przeciwstawić się złu", "nie wolno się poddawać". Słowa dziś przekute w mity wtedy były wygłaszane w dyskusjach i wykrzykiwane w emocjach. Wybrzmiewały między jednym a drugim papierosem, między łykiem kawy a żartem. Lekcja historii, która odsłania ten świat, nikomu nie powinna wydać się nudna ani uproszczona.

@RY1@i02/2011/243/i02.2011.243.196.006b.001.jpg@RY2@

Anna Kiedrzynek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.