Bezgraniczna wyobraźnia
Szukasz prezentu dla dziecka? Przed mikołajkami wybieramy najciekawsze nowe książki dla najmłodszych czytelników
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.001.jpg@RY2@
"Tata ucieka z cyrkiem"
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.002.jpg@RY2@
"Słoniątko"
(Muchomor)
Nie ma sprawiedliwości na świecie! Ten kategoryczny sąd zostaje poddany analizie w uroczym dialogu autorstwa wybitnego filozofa. Królik i dudek wiodą spór podobny do szachowej rozgrywki, w której raz jedna, raz druga strona wysuwa miażdżące argumenty. Kto dał szacha królowi, przekonamy się, śledząc ilustracje w postaci rozkładanych szachownic.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.003.jpg@RY2@
(Muchomor)
Karteczki też mają uczucia! Lubią być pięknymi rysunkami, zaś wyrzucone do kosza na śmieci czują się odrzucone i niekochane... Pewna przedsiębiorcza kartka o imieniu Duda postanawia odwrócić zły los: wizja zostania papierem toaletowym nie bardzo jej się podoba! Oryginalne ilustracje ze skrawków papieru zasługują na uznanie i na pewno spodobają się dzieciom.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.004.jpg@RY2@
(Dwie Siostry)
Moda to nie tylko "Metki, obcasy, dżinsy, adidasy" - jak mówi podtytuł książki. O tym, czym jest, skąd się wzięła i do czego służy, dowiadujemy się z kolejnej pozycji w serii objaśniającej świat współczesnej sztuki (do tej pory ukazały się "D.O.M.E.K", "D.E.S.I.G.N" o wzornictwie, a w najbliższych planach także "S.Z.T.U.K.A").
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.005.jpg@RY2@
(Publicat SA)
Kto powiedział, że dzieci są głupie i nie potrafią zrozumieć abstrakcyjnych żartów? Opowiadania Grzegorza Janusza, scenarzysty komiksowego i autora opowiadań SF, są okazją do wyrobienia u młodego (nawet bardzo młodego - przetestowane na 3-latce) czytelnika wrażliwości na gry słowne i wyczucia absurdu.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.006.jpg@RY2@
(Wydawnictwo Nisza)
Poczytny izraelski pisarz i znakomita autorka komiksów stworzyli niezwykłą bajkę, w której tekst i ilustracja odgrywają tak samo ważną rolę. Mądrą, niekoturnową opowiastkę o tacie, który porzuca rodzinę, by zrealizować młodzieńcze marzenie, można czytać lub tylko oglądać fantastyczne rysunki i dopowiadać sobie do nich własne historie.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.007.jpg@RY2@
(Muchomor)
"Zdecydowanie za małe, tyćkę za białe i w ogóle jakieś inne - takie było słoniątko". Ujmująca historyjka o zwierzątku, które postanowiło wyruszyć w świat, by znaleźć inne słoniątka podobne do siebie. Ujmująca opowiastka o inności i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.008.jpg@RY2@
(Muchomor)
Kapitalna opowieść o gdańskim astronomie - napisana lekko, przystępnie, nieunikająca przekazywania nawet nieco poważniejszej wiedzy. Doskonały sposób, by wzbudzić ciekawość nawet niechętnych nauce dzieci. A i rodzice dowiedzą się paru rzeczy, o których zapomnieli - nawet jeśli przed swoimi pociechami się do tego nie przyznają.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.009.jpg@RY2@
(Czarna Owieczka)
Ten sam Jo Nesbo, którego kryminałami o Harrym Hole zachwycił się cały świat, napisał też cykl powieści dla dzieci. Zabawnych, niepokornych i chwilami naprawdę mało dydaktycznych. Ich bohaterowie: Lisa, Bulek i nieco zwariowany doktor Proktor, rzucają się w wir przygód, których motorem napędowym może być choćby proszek na prykanie. Niesmaczne? Może odrobinę. Ale zabawa doskonała.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.010.jpg@RY2@
(Wydawnictwo Bona)
Historia chłopca, któremu - na jego nieszczęście - spełnia się największe marzenie: żeby być niewidzialnym. Przejmująca opowieść o samotności, miłości i przyjaźni. Absolutna klasyka. Według wielu krytyków Gianni Rodari (1920 - 1980) uważany jest za najważniejszego włoskiego autora powieści dziecięcych XX wieku.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.011.jpg@RY2@
(Niebieska Studnia)
Kolejny autor kryminałów, który od czasu do czasu pisuje dla dzieci. Warto sięgnąć po jego lżejszą twórczość: wcześniej już wydaną "Księgę rzeczy zaginionych" oraz nowość: "Wrota". Apokaliptyczna powieść, której bohaterem jest jedenastoletni Samuel Johnson (nie zapominajcie o jego jamniku Boswellu), zgrabnie łączy fantastykę i naukę - tu jest miejsce i dla końca świata, i dla Alberta Einsteina.
@RY1@i02/2011/233/i02.2011.233.196.026a.012.jpg@RY2@
Katarzyna Nowakowska
Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu