Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Moskiewski odlot

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

"Niższa szkoła jazdy" wyszła w Rosji jedenaście lat temu i wywołała tam duży skandal - autora oskarżono o szerzenie pornografii i ogólną obrazę wszystkiego. Nie powinno to dziwić - jego książka napisana jest dosadnym, plugawym językiem ulicy i nie stroni od opisów przeznaczonych dla czytelników pełnoletnich.

Wszystko to zachęca, by po powieść Szyrianowa sięgnąć, tymczasem jej lektura raczej rozczarowuje. Rosjanin stanął w szranki z zespołem świetnych pisarzy, którzy z pasją oddawali się narkotycznemu tematowi. Mowa o choćby Hunterze S. Thomsonie, Thomasie Pynchonie, bitnikach na czele z Williamem S. Burroughsem. Sęk w tym, że ich powieści, biorąc pod lupę uzależnienie, opowiadały o czymś więcej: końcu pewnego etapu w historii Ameryki, nałogach jako syndromie pokręconych czasów w ogóle czy po prostu o walce człowieka z samym sobą.

Tymczasem w książce Szyrianowa brak jest takiego naddatku. Szkoda, bo przecież rzecz dzieje się w czasach niebagatelnych - to przełom lat 80. i 90. w Rosji, koniec pewnej epoki w historii tego kraju. Tyle że świat zewnętrzny do bohaterów Szyrianowa zupełnie nie dociera - jakieś strzępy upadającego ZSRR ledwie tlą się w głowach naćpanych bohaterów. I w porządku, to też może być ciekawy pomysł twórczy, ale wówczas żądalibyśmy ciekawie skonstruowanych postaci, których dramat przesłoniłby świat zewnętrzny. I znowu niewiele dostajemy.

W efekcie książka Szyrianowa staje się nieustannym pokazem tego, jak, z kim i kiedy brać efedrynę oraz jakie są tego następstwa - bywa to opisane interesującym językiem, szczególnie pociągające są te fragmenty rozgrywające się na styku świata realnego i halucynacji, prowokacje obyczajowe również robią wrażenie, ale to jednak za mało, by książka była naprawdę udana.

@RY1@i02/2011/180/i02.2011.180.196.026c.001.jpg@RY2@

Patrycja Pustkowiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.