Twój sąsiad jest wampirem
Moda na filmy o wampirach nie tylko nie wygasa, ale wręcz przybiera na sile. Trudno powiedzieć, czy to próba zdyskontowania sukcesu "Zmierzchu", czy chęć zmazania hańby, jaką okryły się wampiry po ekranizacjach powieści Stephanie Meyer.
"Postrach nocy" powinien wpisać się w ten drugi trend - pokazu prasowego filmu nie było, ale nakręcona w 1985 roku wersja oryginalna (główną rolę grał tam Chris Sarandon) była niezłym połączeniem horroru i komedii. I podobnie jak w poprzedniej wersji tak i teraz bohaterem jest nastolatek Charley (Anton Yelchin), który z przerażeniem odkrywa, że jego nowy sąsiad Jerry (Colin Farrell) jest wampirem. Fabuła rewelacji żadnych raczej nie przyniesie - to trochę połączenie "Straconych chłopców" z "Pozwól mi wejść" na wesoło. Największym magnesem wydaje się kolejna autoironiczna rola Farrella - po łysiejącym gogusiu z "Szefów wrogów" teraz wciela się w złowieszczego krwiopijcę. Irlandczyk postanowił najwyraźniej choć chwilę odpocząć od ról nieugiętych twardzieli - przynajmniej do czasu remake’u "Pamięci absolutnej".
@RY1@i02/2011/170/i02.2011.170.196.023c.001.jpg@RY2@
JD
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu