Droga do zatracenia
"Submarino" to podróż drogą pętli zaciskającej się na szyi bohaterów z półświatka. Warto ją przebyć
Submarino to metoda tortur polegająca na przytrzymywaniu głowy człowieka pod wodą, aż ten zacznie tonąć. To także tytuł książki duńskiego pisarza Jonasa T. Bengtssona. Tytuł doskonale oddaje stan ducha głównych bohaterów - braci, którzy poprzez swoje życiowe wybory coraz bardziej tracą grunt pod nogami. Jeden z nich, Nick, próbuje wyjść na prostą po odsiadce w więzieniu. Drugi wychowuje samotnie dziecko, ale nie może sobie poradzić z heroinowym nałogiem. Książka podzielona jest na dwie części - pierwsza to historie z półświatka, w jakie wikła się Nick; druga to opowieść o narkotykowym uzależnieniu jego brata.
Tematy, które porusza w swej powieści Bengtsson, nie są może szczególnie nowe, ale - w myśl zasady, że sztuka to nie temat, ale wykonanie - robi to w intrygujący sposób, zwłaszcza w drugiej części, opowiadającej o losach heroinisty. Tutaj opisuje w gorzki, choć chwilami zabawny sposób drogę donikąd, którą kroczy jego zatracony bohater. Jeśli chodzi o tę część, to trudno uniknąć porównań do "Requiem dla snu" Huberta Selby’ego - klasyki literatury narkotykowej. Podobnie jak u Amerykanina i tu bohaterowie idą wąską ścieżką od chwilowej ekstazy po ostatni krok przypieczętowujący ich los. A i narracja zachowuje podobny nerw. Pierwszą część czyta się gorzej - może dlatego, że nie składa się ona na całościową historię, ale jest zbiorem różnych epizodów, wydarzeń, wspomnień, które również oddają psychodeliczny rytm całości, ale brak im atrakcyjnego mroku drugiej części i jej wyrazistego bohatera.
Nie można natomiast odmówić Bengtssonowi znajomości tematu - zarówno jeśli chodzi o podejrzany światek dziwek, oszustów i przestępców, jak i brudną od igieł rzeczywistość narkomanów - aż chciałoby się wiedzieć, w jaki sposób Duńczyk dokonywał researchu.
@RY1@i02/2011/156/i02.2011.156.196.026b.001.jpg@RY2@
@RY1@i02/2011/156/i02.2011.156.196.026b.002.jpg@RY2@
Patrycja Pustkowiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu