Wic bez limitu
Obrazy na ulicy. Malarz jako warsztatowy pomocnik, a widz w roli artysty. Wojciech Gilewicz wpuszcza w tradycyjny porządek sztuki tornado. We wrocławskim BWA trwa jego wystawa "Wyprzedaż"
Są artyści, którzy zajmują się antropologią albo medycyną i w ten sposób tworzą projekty artystyczne. Ale to nie znaczy, że malarstwo jako medium nie traci na sile. Co z tego, że od lat 70. głosi się śmierć malarstwa, jeśli ono ciągle pozostaje aktualne. Prawdopodobnie tylko wymaga głębszego zastanowienia się, mocniejszego wniknięcia niż kiedyś - mówi Wojciech Gilewicz. Jego olejne obrazy spełniają wszystkie formalne kryteria malarskie - powstają według szczególnego rygoru, wymuszonego przez technikę. Na podkład nałożony jest klej, później grunt. Dopiero na tak przygotowanym podkładzie pojawia się wizja przełożona na pociągnięcia pędzlem. A jednak płótna, które wychodzą z pracowni artysty - absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie - nie mają nic wspólnego z tradycyjnym myśleniem o oleju. Jego obrazy a to udają drzwi (galeria Arsenał, 2002) lub brakujące detale architektoniczne zawieszone bezpośrednio na fasadach budynków ("Rewitalizacje", 2007), a to przypominają fragmenty miejskiego parku, widziane z oddali (galeria Foksal, 2005). Płótno zmienia się pod palcami Gilewicza w przedmiot, który świetnie radzi sobie poza galerią. Jest raczej obiektem niż dwuwymiarowym obrazem. Taka praca malarska wystawiona jest na działanie deszczu, żywiołu vlepkarzy i grafficiarzy, może nawet zostać zamalowana podczas remontu przez właściciela kiosku z gazetami, który nie zorientuje się, że wypukłość na blaszanej ścianie to umieszczony przez artystę obraz-interwencja ("Miasto binarne", 2006). Każdy z tych przypadków Gilewicz uważa za wartość dodaną do oryginalnego płótna.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.