Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyrkowa miłość

27 czerwca 2018

Adaptacja "Wody dla słoni", bestsellerowej powieści Sary Gruen, zachwyca jedynie dekoracjami

Jest w "Wodzie dla słoni" bohater, od którego nie sposób oderwać wzroku: cyrk. Miejsce stworzone do tego, by o nim opowiadać. Nawet bez dodatkowych upiększeń i podkręcania akcji, bo kontrast między bajkowością areny a okrucieństwem kulis jest już wystarczająco widowiskowy. W filmie Francisa Lawrencea, opartym na powieści Sary Gruen, scenografia faktycznie zapiera dech w piersiach. Niestety, jest jeszcze tzw. pierwszy plan, a na nim sztampowa historia miłosna i łzawy manifest w obronie dręczonych zwierząt.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.