Sukcesy złośliwej okularnicy
Wygląda jak szkolna bibliotekarka, ale przed ostrzem jej satyry drżą celebryci i politycy - Tina Fey to jedna z najważniejszych postaci współczesnej amerykańskiej rozrywki
Jest autorką popularnego serialu komediowego "Rockefeller Plaza 30", za który dostała już siedem nagród Emmy i trzy Złote Globy. Jest też najmłodszą laureatką nagrody Marka Twaina przyznawanej za osiągnięcia w dziedzinie humoru oraz jedyną kobietą w ponad 30-letniej historii legendarnego rozrywkowego programu "Saturday Night Live", która dostąpiła zaszczytu kierowania zespołem tamtejszych satyryków i scenarzystów. W tym tygodniu zobaczymy ją w komedii "Mama do wynajęcia" na antenie Cinemax. Bo wśród swoich licznych talentów Tina Fey okazuje się też niezłą aktorką.
Okulary, roztargniony uśmiech, włosy w lekkim nieładzie - tak wygląda znany nam z ekranu wizerunek Tiny, z rzadka zmieniany na potrzeby sesji w luksusowych magazynach. Jako kobieta sukcesu bywa bowiem bohaterką artykułów w pismach pokroju "Vanity Fair", "Vogue" czy "Esquire", które chętnie korzystają z okazji, by ukazać bardziej seksowne oblicze sławnej satyryczki. Niezależnie od tego, czy Fey hołduje swojemu ulubionemu image’owi ą la bibliotekarka, czy olśniewa kreacją i fryzurą na czerwonym dywanie, pewnym krokiem zmierzając po kolejną prestiżową nagrodę - jedno jest pewne: jeśli tylko się odezwie, przestaniemy zwracać uwagę na jej wygląd. Będziemy za bardzo zajęci turlaniem się ze śmiechu.
"Różnica między kobiecymi a męskimi satyrykami polega na tym, że ci drudzy przeważnie są wyżsi i ważą więcej. Także częściej udają, że gwałcą się nawzajem. Kobiety niemal nigdy tego nie robią. Nie sikają też do biurowych kubków" - wyjaśniała dziennikarzom genezę swojego sukcesu w zmaskulinizowanej branży. "Podobał wam się »Avatar«? No to wyobraźcie sobie to samo, tylko w 2D i nikt nie jest niebieski" - zachęcała do obejrzenia komedii ze swoim udziałem pt. "Nocna randka". "Każdego dnia, kiedy mieszkańcy Alaski budzą się, wyglądają na zewnątrz i widzą jakiegoś Rosjanina kręcącego się bez celu, mają prawo i obowiązek przegonić go krzycząc: »sio!«, jeśli nie usłyszą dobrego wyjaśnienia tej obecności" - mówiła w swoim słynnym skeczu jako Sarah Palin. Zdaniem wielu komentatorów to parodystyczne występy Fey przyczyniły sie do spadku popularności ambitnej pani polityk z Alaski.
Tina Fey potrafi być bezlitosna w swoich żartach, nie widzi też powodu, by nie kąsać ręki, która ją żywi. Serial "Rockefeller Plaza 30" oparła na swoich doświadczeniach z "SNL" i chętnie wyśmiewa zakulisowe życie telewizji i pracujących w niej osobowości. Oba programy nadaje stacja NBC, która spokojnie przyjmuje wbijane jej szpilki. A Tina rzadko poskramia swój język - jak wówczas gdy pracodawca zmusił ją do powrotu do pracy już w sześć tygodni po urodzeniu córeczki. "Cóż - komentowała złośliwie - NBC ma ze mną kontrakt, a dziecko tylko ustną umowę", wystawiając rzeczników anteny na frontalny atak innych mediów i organizacji wspierających pracujące matki.
Temat pracującej mamy, dokonującej wyborów między macierzyństwem i karierą, jest zresztą Tinie szczególnie bliski i często powraca w jej różnych występach. W "Mamie do wynajęcia" gra zabieganą bizneswoman, która, gdy przebrzmiał ostatni dzwonek, by urodzić dziecko, wynajmuje do tego celu surogatkę - co jest początkiem całej serii kłopotów. W niedawnym wywiadzie dla "New Yorkera" mówiła zaś z pewnym rozgoryczeniem o własnych doświadczeniach: "Ludzie ciągle mnie pytają: »Jak sobie z tym radzisz?«, a ich oskarżycielski wzrok mówi wyraźnie: »Wszystko spieprzyłaś, prawda?«. Moja standardowa odpowiedź brzmi, że toczę tę samą walkę co każdy inny pracujący rodzic, ale czasami po prostu daję im soczyste czerwone jabłuszko, które wcześniej zatrułam jadem z mojego kociołka pracującej matki, i odlatuję na miotle".
@RY1@i02/2011/064/i02.2011.064.196.005a.001.jpg@RY2@
FOT. CINEMAX; CANAL+
Katarzyna Nowakowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu