Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Pozostałe premiery

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Film zaczyna narracja z offu, w której główny bohater Frank (Layke Anderson) charakteryzuje swoje młodzieńcze wcielenie jako szczęśliwego geja. Głodny seksualnych przygód nastolatek ucieka do miasta grzechu - Amsterdamu, gdzie zatrudnia się w gejowskim klubie ze striptizem. Pieczę nad tancerzami "Domu chłopców" sprawuje drag-queen Madame (Udo Kier). Frank romantycznie angażuje się w związek z gwiazdą domu, ucieleśnieniem homoerotycznych fantazji, Jakeem (Benn Northover). Romans rozwija się pomyślnie do czasu, gdy Jake pada złożony tajemniczą chorobą - jest rok 1984 i epidemia AIDS zaczyna zbierać swoje śmiertelne żniwo, głównie wśród gejów.

Temat nienowy, a heteryckiej publiczności przybliżony poprzez genialne "Anioły w Ameryce" Tonyego Kushnera. "Dom chłopców" dzieli się na dwie nierówne części - pierwsza, w raveowych rytmach i ostrych kolorach, ociera się o radosny kamp, zwłaszcza gdy Udo Kier daje występ a la Marlena Dietrich. Druga zaś miota się między naturalistycznym rozkładem ciała zżeranego przez mięsaka Kaposiego, a przeestetyzowanymi kadrami.

@RY1@i02/2011/054/i02.2011.054.196.027b.001.jpg@RY2@

Katarzyna Nowakowska

Kolejna superprodukcja science fiction, w której dzielni amerykańscy wojacy (w tym przypadku dowodzeni przez marzącego o emeryturze sierżanta Michaela Nantza) muszą stawić czoła inwazji kosmitów. Reżyser Jonathan Liebesman (do tej pory znany raczej z B-klasowego kina grozy) twierdził, że natchnieniem były dla niego nie klasyki science fiction, ale filmy wojenne w stylu "Szeregowca Ryana" i "Helikoptera w ogniu". Zresztą scenariusz został zainspirowany prawdziwym wydarzeniem z 1942 roku, znanym jako bitwa o Los Angeles, gdy fałszywy alarm przeciwlotniczy postawił na nogi mieszkańców zachodniego wybrzeża USA. Szykuje się więc widowisko spektakularne, co rzecz jasna nie oznacza, że udane.

@RY1@i02/2011/054/i02.2011.054.196.027b.002.jpg@RY2@

JD

Takie przesłanie niesie najnowsza komedia hollywoodzkiego weterana Ivana Reitmana ("Pogromcy duchów", "Junior") z Natalie Portman i Ashtonem Kutcherem. Ona gra młodą ambitną panią doktor, która próbuje kontrolować swoje życie emocjonalne, ustanawiając twarde reguły: żadnego przytulania, wspólnych poranków i innych głupot - z mężczyznami ma ją łączyć wyłącznie seks dla przyjemności. Idealnym kandydatem na pozycję dyspozycyjnego kochanka wydaje się przystojniaczek Adam, syn próżnego playboya (Kevin Kline) zaprawiony w podrywach od wczesnej młodości. Szybko jednak okazuje się, że ani jej, ani jemu ten czysty układ nie wystarcza. No cóż, Ameryka jest konserwatywna.

@RY1@i02/2011/054/i02.2011.054.196.027b.003.jpg@RY2@

KN

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.