Dziennik Gazeta Prawana logo

Waletowanie u Mrożka

27 czerwca 2018

Młody krakowski reżyser Piotr Waligórski zmasakrował "Tango", wyciągnął z niego jedną sytuację i nadmuchał jak balon. Nie był wierny mistrzowi, ale odnalazł w jego sztuce stale obecny, fascynujący ton

Najnowszego przedstawienia Waligórskiego, podobnie jak kilku wcześniejszych, nie da się oglądać bez męki. Nie dzieje się nic ważnego, wszystko, na co patrzymy, trwa za długo, słowa padają za rzadko i na próżno. Nuda, ale czas przecieka przez palce inaczej niż w teatrze Krystiana Lupy, bo bez tajemnicy, bez metafizycznego zaplecza, bez zakochania w ludziach.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.