Z laleczką diabła w ustach
Wystawa "Surrealistyczne tropy w fotografii polskiej po 1945 roku" to próba odświeżenia zapomnianego nurtu
Konsekwencja i wierność konwencji - to pierwsze słowa, które przychodzą na myśl po wizycie w Asymetrii. Gdzie indziej niż w galerii znajdującej się w prywatnym mieszkaniu we wczesnomodernistycznej kamienicy surrealistyczne zdjęcia zagrałyby z taką mocą? W końcu podglebiem nurtu zapoczątkowanego przez Bretona i Tzarę była antymieszczańska rewolta, a jeden z symboli kontestowanego przez surrealistów stylu życia stanowiły miejskie czynszówki z ich ściśle zhierarchizowaną listą lokatorów, podziałami na lepszych i gorszych mieszkańców, wreszcie kiczowatym designem wnętrz i elewacji. A zbudowana na początku XX wieku kamienica przy Nowogrodzkiej jest surrealistyczna podwójnie : w centrum stolicy dominują betonowe bloki i biurowce ze szkła i aluminium, przedwojenne kamienice są reliktami dawnego miasta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.