Zło coverów
Elvis Presley śpiewający przebój "Black Dog" Led Zeppelin w stylu reggae. To nie żart wymyślony na potrzeby nocy kabaretowej festiwalu w Opolu, ale pomysł na karierę zespołu . Grają przeboje swojej ulubionej grupy już od ponad 20 lat. Ich fanem jest sam Robert Plant. Trudno jednak nie patrzeć na Dread Zeppelin z przymrużeniem oka. Muzycy nie są wirtuozami swoich instrumentów, a wokalista ma w sobie tyle z Presleya, ile Michał Milowicz. Zabawa jest przednia, ale muzyka słabej jakości.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.