Pewny siebie chłopak z sąsiedztwa
Cześć, jestem Wojtek Szczęsny, a ty jak się nazywasz? - wypalił w szatni do Davida Beckhama. Ktoś taki nie pęknie przed Rosją czy Grecją
Informacja o tym, że Wojciech Szczęsny ma kontuzję i w ostatnich meczach Premiership grał tylko dzięki środkom przeciwbólowym, zmroziła fanów futbolu w Polsce. Ogólnonarodowy strach przed wypadnięciem ze składu 22-letniego zawodnika skłania do refleksji nad fenomenem jego oszałamiającej kariery. Oszałamiającej, bo przecież pojawił się w wielkiej piłce półtora roku temu, stając w bramce Arsenalu Londyn w miejsce kontuzjowanego Łukasza Fabiańskiego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.