Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakoś trzeba przeżyć - zaszyj się w górach lub wyjedź na Mazury

29 czerwca 2018

Jeśli nie jesteś fanem sportowych emocji, na czas rozgrywek poszukaj miejsc wolnych od piłkarskiego zgiełku. Są także w miastach gospodarzach turnieju

"Miasto wolne od futbolu", "miasto bez Euro 2012" - takimi hasłami reklamują się miejscowości, które chcą przyciągnąć na czas rozgrywek ludzi stroniących od piłki nożnej. Strefy bez kibica powstaną nawet w miastach gospodarzach mistrzostw. Swoimi antyfutbolowymi ofertami kuszą także hotelarze i restauratorzy.

Aby uciec od zgiełku mistrzostw, najlepiej będzie w tym czasie udać się na Górny Śląsk. W Chorzowie (który zresztą sam pretendował do roli organizatora rozgrywek Euro 2012) strefa dla kibiców miała pojawić się w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku. Miała, ale zabrakło sponsorów, którzy chcieliby sfinansować funkcjonowanie tego miejsca. WPKiW pozostanie więc w tym czasie spokojnym miejscem, po którym można spacerować i jeździć na rowerze. W pobliskich Katowicach także nie będzie strefy kibica, powstaną jedynie ogródki piwne koło Spodka.

Obszar przyjazny dla osób, którym obce są sportowe emocje, powstanie też w Szczecinie w Teatrze Małym oraz przy deptaku Bogusława. W dniu rozpoczęcia mistrzostw 8 czerwca miasto zorganizuje Dni Morza, czyli tradycyjny coroczny zlot imponujących żaglowców.

Obszary wolne od futbolu wydzielane są nawet w miastach gospodarzach mistrzostw. W Poznaniu będzie to np. wnętrza Mojego Teatru. Także w Warszawie na niektórych lokalach gastronomicznych naklejane będzie logo akcji "strefa bez kibica".

Przed mistrzostwami można skryć się też w jednym z kurortów. Najlepiej w górach lub na Mazurach, bo w tych regionach nie będzie żadnych piłkarskich rozgrywek. Na przykład Zakopane i Olsztyn wręcz szczycą się tym, że z organizacją Euro 2012 nie mają nic wspólnego. I jako miasta wolne od piłki nożnej reklamują się antyfutbolowymi sloganami w nadziei, że skuszą antykibiców.

Ale coś za coś. Trzeba liczyć z wyższymi cenami, bo hotelarze w całej Polsce, tak czy inaczej, chcą zarobić na Euro 2012. I na kibicach, i na antykibicach. Trzeba też dokładnie sprawdzać oferty, bo wiele z tych teoretycznie wolnych od futbolowych emocji miejsc proponuje gościom wspólne oglądanie meczów. Oznacza to, że zamiast upragnionego spokoju będzie nam towarzyszył piłkarski zgiełk.

Warto też porównać, czy usługi proponowane przez hotel w tzw. pakiecie będą faktycznie tańsze, niż gdybyśmy kupili je w normalnej cenie. Zdarza się bowiem, że ta coraz popularniejsza forma sprzedaży ma na celu tylko wyłudzenie pieniędzy. Ale bywają również bardzo korzystne oferty, gdzie w cenie noclegu albo tylko nieznacznie drożej otrzymamy pełne wyżywienie, wstęp na basen lub spa oraz możliwość korzystania ze sprzętu np. rowerów czy łódek będących własnością obiektu.

Hotel Villa Verde w Jurze Częstochowsko-Krakowskiej przygotował promocję czterech noclegów w cenie dwóch. Osoba dorosła płaci 509 zł, a dzieci do 4 lat są przyjmowane gratis. W pięciogwiazdkowym hotelu Aquarius Hotel Spa&Wellness w Kołobrzegu tygodniowy pobyt w pokoju dwuosobowym w opcji all inclusive to wydatek 2265 zł. W zamian otrzymujemy sześć noclegów, nielimitowany dostęp do napojów, w tym alkoholi, siłownię, bilard i bezpłatny wstęp do disco pubu.

4 w tylu miastach odbędą się mecze: Warszawa, Poznań, Wrocław i Gdańsk

23 tyle dni toczyć się będą rozgrywki turnieju Euro 2012

Czerwiec miesiącem melomanów. Na koncertach nie gra się w piłkę nożną

Czerwiec to nie tylko gratka dla fanów futbolu, ale także dla miłośników muzyki. W czasie Euro odbędzie się mnóstwo imprez muzycznych. I to nie tylko w strefach kibica. Także, a może przede wszystkim poza nimi. W Warszawie 9 czerwca na stadionie Legii odbędzie się koncert Linkin Park, a 26 czerwca na Torwarze zagra The Cranberriess. We Wrocławiu 25 czerwca w strefie kibica posłuchamy Duran Duran. W Gdańsku 7 czerwca wystąpi amerykański raper Pitbull, a także niemiecki DJ Andreas Tanneberger, występujący pod pseudonimem ATB.

Patrycja Otto

Tomasz Żółciak

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.