Dziennik Gazeta Prawana logo

Brzydka strona piękna

29 czerwca 2018

Nowy Jork, Paryż, Tokio, pokazy najsłynniejszych projektantów, okładki magazynów mody, miliony dolarów i uwielbienie świata. To mrzonki. Realia bycia modelką kończą się na 200 zł za sesję, całodziennej harówce przy zakładaniu 200 par dżinsów i bieganiu na bezowocne castingi. Ktoś w tym biznesie jednak zarabia. Kto?

Najnowszy raport prestiżowej amerykańskiej sieci telewizji publicznej PBS o światowym rynku modelingu rozpalił wyobraźnię nad Wisłą. Polska znalazła się na 8. miejscu wśród krajów, skąd pochodzi najwięcej topowych modelek. Zwyciężyły Amerykanki, Brazylijki i Rosjanki, ale wyprzedziliśmy zmysłowe Francuzki, seksowne Czeszki czy królowe lodu ze Skandynawii. Wyobraźnia ma jednak to do siebie, że z realiami się rozmija. - Zostać modelką czy modelem to jedno z piękniejszych marzeń młodej dziewczyny czy chłopaka. I jedno z najszybciej rozbijających się o okrutną rzeczywistość. Bo ten fach to niewdzięczna, ciężka fizyczna praca, marne zarobki, nieustanne wyrzeczenia i minimalne szanse na karierę - nie pozostawia złudzeń Piotr Ostrach, doradca mediowy, pracujący m.in. przy pierwszej edycji telewizyjnego programu "Top Model".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.