Nuda podstawą postępu
W świecie, gdzie miarą człowieczeństwa jest produktywność, na nudę nie ma miejsca. Niesłusznie
Na przystanku autobusowym, w tramwaju, w kolejce do lekarza - wszędzie tam, gdzie pojawia się moment oczekiwania, z kieszeni wyskakują smartfony, czytniki Kindle, tablety, czasem jeszcze książki i czasopisma. To smart boredom - sztuka mądrego wykorzystania pozornie bezproduktywnych momentów. Mądrego, czyli pożytecznego: przeglądania stron (zdobywania wiedzy), siedzenia na Facebooku (podtrzymywania kontaktów), telefonowania (załatwiania niecierpiących zwłoki spraw).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.