Kolejny kandydat na Napoleona
Stephane Antiga, selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy, może być pewny, iż pierwsze poważne niepowodzenie spowoduje, że spadnie na niego olbrzymia krytyka. Za to sukces sprawi, że zostanie narodowym bohaterem
Każdy z nich był inny, każdy miał inne wady i zalety. Raul Lozano, Daniel Castellani i Andrea Anastasi, trzej wielcy zagraniczni trenerzy naszej reprezentacji, zapewnili polskiej siatkówce skok w górę. To dzięki nim polscy siatkarze są w światowej czołówce. Każdy z nich miał problemy z tzw. polską myślą trenerską, która nie mogła zdzierżyć, że siatkarzy prowadzi selekcjoner z zagranicy. Bo "największe sukcesy nasza siatkówka odnosiła, gdy trenerem był Hubert Jerzy Wagner". Argumenty, że siatkówka była wówczas sportem akademickim, poziom był dużo niższy i nikt w świecie właściwie się nią nie interesował, nie trafiały.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.