W wolnej chwili
Mocna konkurencja zrobiła się na naszej scenie elektronicznej. Znakomite płyty wydali w ostatnim czasie chociażby Oxford Drama czy Rysy. Nie gorsi postanowili być The Dumplings. Druga płyta "See You Later" duetu ze Śląska jest jeszcze ciekawsza od ich "No Bad Days" sprzed półtora roku, dzięki któremu dostali Fryderyka za debiut roku. Na "See You Later" pokazali, że nie interesuje ich pisanie electropopowych hitów, przynajmniej nie tylko. Jeżeli druga płyta ma być weryfikacją zespołu, to ich w pełni autorski album przechodzi ją bez problemu. Elektronika Jakuba Karasia jest momentami ciężka i mroczna, a rozświetla ją swoim wokalem Justyna Święs. Duet brzmi ciekawie, jak tworzy chwytliwe piosenki ("Nie gotujemy"), balladowo łączy elektronikę z gitarami ("Love") i jak gra retro pop w stylu Amy Winehouse ("Tide of Time"). Bez wątpienia The Dumplings stają się coraz ciekawszym zespołem i jeżeli ktoś pomyślał, że są gwiazdami jednego sezonu, to "See You Later" pokazuje, że się mylił. Warto szukać ich na koncertach, bo duet dobrze sprawdza się na scenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.