Człowiek brutto
Miłość, marzenia, wolność, sens istnienia sprowadziliśmy do konsumowania. Z metkami na czołach nawet sami siebie traktujemy jak towar, który aby przetrwać, musi się jak najlepiej sprzedać
Gdy 15-20 lat temu pytałem na zajęciach studentów, czego nie da się wyrazić w pieniądzu, odpowiadali, że np. ludzkiego życia. Mocno się dziwili, sprzeczali ze mną, gdy mówiłem im, że nie mają racji, bo taką wyceną są polisy na życie. Dzisiaj żadnego studenta już nie dziwi, że ludzkie życie ma określoną wartość. To dla nich normalne. Kapitalizm wżarł się w nasze życie na dobre, degenerując je i sprawiając, że wszystkie działania, które podejmujemy, są przez nas wartościowane, właściwie już niczego nie robimy dla czystej przyjemności - zauważa prof. Tomasz Zaleśkiewicz, psycholog biznesu z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.