Mad Max: Na drodze gniewu
Nadzieja w pustynnym piekle
Tyle lat trwała produkcja czwartej części "Mad Maksa", że można było zwątpić, czy film kiedykolwiek powstanie. Pamiętam czasy, w których Mel Gibson był gotów ponownie zagrać tytułową rolę, pamiętam nawet pomysł reżysera George’a Millera, żeby projekt zrealizować w formie trójwymiarowej animacji. Ostatecznie od pierwszego zarysu scenariusza do premiery minęło ponad 17 lat, ale filmowi to wcale nie zaszkodziło.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.