Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Powieść gotycka wraca do łask

27 czerwca 2018

Warto czytać Joyce Carol Oates, bo to największa amerykańska pisarka swojego pokolenia. Właśnie ukazała się jej nowa powieść "Przeklęci"

Stephen King w obszernym tekście krytycznym na łamach "New York Timesa" nazwał najnowszą książkę Joyce Carol Oates pierwszą postmodernistyczną powieścią gotycką. Niejednemu wielbicielowi powieści z dreszczykiem trudno będzie się od "Przeklętych" oderwać, nie jest to jednak dreszczyk wykreowany na potrzeby banalnej rozrywki czytelnika. "Przeklęci" są wielką, wielowątkową narracją, w której Oates - amerykańska pisarka najczęściej typowana do literackiej Nagrody Nobla - mierzy się z ponadstuletnią historią Stanów Zjednoczonych, świadomością i nieświadomością zbiorową swoich rodaków, społecznymi nierównościami, wypartymi traumami i wypieranym poczuciem winy. Streszczanie książki byłoby działaniem tyleż niemożliwym, co niepożądanym. W tej szkatułkowej opowieści mnożą się wątki i bohaterowie; to koronkowa robota, w której każdy drobny element został precyzyjnie zesztukowany z całością. Dość powiedzieć, że akcja rozpoczyna się w 1905 roku w Princeton, a kluczową postacią okazuje się przyszły prezydent USA Woodrow Wilson. Oates przedstawia go jako niespokojnego ducha, uzależnionego od morfiny, heroiny i opium. Niepokój udziela się jednak wszystkim mieszkańcom Princeton, nawet najbardziej dystyngowanym przedstawicielom znakomitych rodów. Wszystkich dotyka coś, co z przestrachem nazywa się Klątwą, a cała historia zaczyna się od morderstwa dwojga czarnych ludzi, za którym stoi Ku Klux Klan.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.