Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

28 czerwca 2018

Trzeba jasno powiedzieć, że osoby, które kompletnie nie czują ambientu, nie wiedzą, kim jest Brian Eno, i słuchają tylko tego, co ma zwrotki i refreny, to mogą po najnowszą płytę Konrada Kucza nie sięgać. Kucz, od lat współpracując z Gabą Kulką, tworząc w zespołach Prenty, duecie Kucz/Klake czy solo, penetruje przeróżne rejony muzyki, od naszego folku, przez klimaty religijne, po industrialne, nu-jazzowe. "Waltornium" to kolejna płyta, na której umuzykalnia, jak sam mówi, sny z dzieciństwa. To płyta minimalistyczna, niemal kontemplacyjna. 15 kompozycji (w tym pięć niewiele ponad minutowych) ma mistyczny charakter, zahacza o duchowość. Dźwiękom przypominającym klasyczne instrumenty towarzyszą odgłosy jak z budzących się rano na łące owadów, odpalanego traktora (albo wiejskiej maszyny), szalejących dzieci, dzwonów kościelnych albo niemal gregoriański chór. To brzmi trochę tak, jakby Kucz chciał stworzyć soundtrack do wiejskiej opowieści. Pozornie spokojny, a jednak z elementami tajemniczości, mocno religijny, sielski, uspokajający.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.