Świat, którym nie rządzi żadna logika
Arab przyszłości" jest jak męska odpowiedź na "Persepolis" Marjane Satrapi. Na wydarzenia patrzymy w nim oczami autora, wtedy małego chłopca. Pół Francuz, pół Syryjczyk wraz z rodzicami kursuje między Francją, Libią i Syrią. Dziecko doświadcza różnic kulturowych ze zdwojoną siłą. Absurdy życia zarówno w Europie Zachodniej, jak i na Bliskim Wschodzie szybko bierze za normę. Nie rozumie, dlaczego jedna babcia zakrywa włosy, a synowie całują ją w stopy, a druga nie dość, że odsłania głowę, to jeszcze rozwodzi się ze swoim mężem. Świat dorosłych jest dziwny. Nie stoi za nim żadna logika.
Riadowi Sattoufowi udało się tragiczne wydarzenia przedstawić bez melodramatyzmu. Libia Kaddafiego i Syria al-Asada, choć rządzone żelazną ręką dyktatorów, nie przypominają piekła na ziemi. Mały bohater potrafi w nich znaleźć bezpieczną przystań. Choćby w przedpokoju własnego domu, gdzie z sąsiadami bawi się plastikowymi figurkami. Okazuje się, że i tu czai się propaganda. Wśród zabawek są żołnierzyki w zwycięskich pozach - to Arabowie, i machający białą flagą - to Żydzi. Świat jest czarno-biały, mówią satrapowie.
Autor wykazuje się inteligencją i zręcznością w zaburzaniu nastroju poszczególnych epizodów. Sukces osiąga zwłaszcza w scenach z udziałem ojca głównego bohatera. Ten z jednej strony przypomina najfajniejszego tatę świata, który synowi nieba by przychylił. Z drugiej strony jego bezkrytyczne uwielbienie dla idei panarabizmu powoduje, że jest postacią śmieszną i żałosną. Sattouf punktuje każdą z przedstawionych postaci (siebie też nie oszczędza), ale jednocześnie pozostaje wyrozumiały dla ich słabości. Ochoczo korzysta z groteski, która ma tu uzasadnienie, skoro historia opowiadana jest z perspektywy dziecka. To, co przeraża dorosłych - wojna, bieda, zamach stanu - kilkulatkowi z niczym się nie kojarzy. Sam nadaje tym terminom znaczenia. I jak to dziecko, zauważa wiele elementów, które dorosłym umykają, co umożliwia autorowi wzbogacenie komiksu o niebagatelne informacje na temat codzienności Syrii. Jest to więc kawał pięknie opowiedzianej i angażującej biografii, w której równie ważna jak fabuła jest wartość poznawcza.
Artur Zaborski
@RY1@i02/2016/044/i02.2016.044.196000400.101.gif@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu