W sieci zbrodni
Powieść noir przeniesiona w realia indiańskiego rezerwatu - zachwycali się amerykańscy krytycy, pisząc o serii "Skalp", ale to duże uproszczenie. Komiks Jasona Aarona wiele zawdzięcza gatunkowi noir (a główny bohater nieprzypadkowo nosi imię Dashiell), jednak nie da się go tak łatwo przypisać konkretnemu stylowi. W "Skalpie" miesza się brutalny kryminał z dramatem obyczajowym, społeczno-polityczny thriller z westernem, wszystko podlane czarnym jak noc humorem. Dashiell Zły Koń, jeden z najbardziej posępnych antybohaterów, jakich spotkacie na kartach komiksów, po 15 latach wraca do rodzinnego rezerwatu i zatrudnia się u Czerwonego Kruka, wodza swojego plemienia, będącego również najpotężniejszym lokalnym gangsterem. Zły Koń wykonuje brudną robotę, ale jest jednocześnie agentem FBI z jednym celem: nie bacząc na koszty, ma udowodnić udział Czerwonego Kruka w morderstwach popełnionych 30 lat wcześniej. To jedynie punkt wyjścia, akcja w podobnym komiksie nie może być prosta. Spirala zbrodni się nakręca, Zły Koń wpada w sieć układów i zależności, szybko przekonuje się też, że nie każdy problem da się rozwiązać siłą, choć nikt w rezerwacie nie stroni bynajmniej od jej używania.
Aaron na co dzień pisze przede wszystkim scenariusze do serii wydawnictwa Marvel, ale dopiero w takim tytule jak "Skalp" - w oryginale napisanym dla Vertigo, poważnego imprintu wydawnictwa DC Comics - może rozwinąć skrzydła. Jego opowieść jest jak cios pięścią: zaskakująca, gwałtowna, kipiąca wściekłością. W opisie współczesnego świata Indian, zniszczonego przez alkoholizm, przemoc i dekady rujnującej polityki białego człowieka, idzie dalej niż większość rozliczeniowych antywesternów. Literackimi patronami "Skalpu" są być może Dashiell Hammett i James Ellroy, ale wśród nich musi znaleźć się miejsce także dla Cormaca McCarthy’ego.
@RY1@i02/2016/039/i02.2016.039.19600080d.802.jpg@RY2@
Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu