Dziennik Gazeta Prawana logo

O Jacku. Taka ballada

28 czerwca 2018

TEATR POWSZECHNY "Kuroń. Pasja według św. Jacka" próbuje opowiedzieć, co się stało z rewolucją Solidarności i o tym, jak zdewaluowały się nasze uniesienia z roku 1989. Spektakl Pawła Łysaka, mimo niedoskonałości, mocno wchodzi w głowę i w serce

Nie byłoby tego przedstawienia bez poprzedniego spotkania Pawła Łysaka z autorką sztuki Małgorzatą Sikorską-Miszczuk. Przyniosło ono wówczas "Popiełuszkę". Łysak wystawił go w kierowanym przez siebie Teatrze Polskim w Bydgoszczy, a potem skromne widowisko stało się ogólnopolską sensacją. Wbrew wszystkim idiotycznie protestującym, choć niewidzącym wcześniej spektaklu, nie było w nim chęci wywołania skandalu. "Popiełuszko" nie był też próbą hagiografii ani opowiadania biografii narodowego męczennika, nie pretendował także do rekonstruowania jego ostatnich godzin. Sztuki Sikorskiej-Miszczuk dają swym bohaterom nowe życie, aby zadać jedyne chyba uzasadnione sytuacją pytania. Co tamci ludzie mówią o nas dzisiaj, jakie drogi nam podpowiadają, jakie postawy uosabiają? O Pawle Łysaku mogę powiedzieć natomiast, że od lat uprawia coś, co mógłbym nazwać teatrem obywatelskim. Czasem z bardzo dobrym, jak w przypadku "Popiełuszki", skutkiem, czasem natomiast - tak było choćby z "Krzyczcie, Chiny" z Powszechnego - efekt skażony jest ideologią.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.