Długo, długo nic. Aż wreszcie bum!
P rzez 300 tys. lat ludzkiej historii nie wydarzy ł o si ę nic prze ł omowego. No, mo ż e poza dwoma sprawami: pojawieniem si ę bogactwa oraz nier ó wno ś ci. Dlaczego? Ta zagadka tak bardzo zafascynowa ł a izraelsko-ameryka ń skiego ekonomist ę Odeda Galora, ż e postanowi ł j ą rozwik ł a ć . Czy mu si ę uda ł o? Teraz mo ż ecie to sami oceni ć , bo pojawi ł a si ę u nas jego najnowsza ksi ą ż ka „ Podr ó ż ludzko ś ci ” . Tym, kt ó rzy ś ledz ą dorobek angloj ę zycznej ekonomicznej akademii, nazwisko Galora obce nie b ę dzie. Cho ć pracuje w Stanach (na Uniwersytecie Browna), to ma wielu fan ó w w Europie. Czasem pojawia si ę na tworzonych przez media „ kr ó tkich listach ” najpowa ż niejszych kandydat ó w do nagrody banku Szwecji, zwanej potocznie ekonomicznym Noblem.
Największym wkładem Galora w rozwój ekonomii jest tak zwana jednolita teoria wzrostu. Jej powstanie było odpowiedzią na słabości endogenicznej teorii wzrostu, głoszącej, że rozwój lub brak rozwoju różnych społeczeństw wynika z ich własnych wewnętrznych uwarunkowań. Na tej teorii zbudowana została cała filozofia rozwojowa - popularna zwłaszcza pod koniec XX w. - za pomocą której przekonywano świat, że jeśli tylko upodobni się do Zachodu, to prędko doszlusuje do grona krajów bogatych. Oczywiście teoria ta była z wielu stron krytykowana. Głównie za niedocenianie roli czynników zewnętrznych.
Wkład Galora polega na tym, że on te dwa podejścia pod wieloma względami pogodził. Jego zdaniem za rozwój odpowiadają trzy wielkie mechanizmy: kultura, instytucje i geografia. Na dodatek mechanizmy te wchodzą ze sobą w nieustanną interakcję. Instytucje dopasowują się do kultury, kultura zaś zmienia się pod wpływem instytucji. Geografia zaś sprawia, że i kultura, i instytucje przybierają różne formy. Przykład: inna jest skłonność do inwestycji w krajach o tradycjach rolniczych, gdzie przez tysiące lat najpierw siano i ze sporym opóźnieniem zbierano plony, a inna w krajach nieagrarnych, gdzie tego typu kalkulacje są bardziej abstrakcyjne, a w konsekwencji społeczeństwa niecierpliwsze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.