Mieć miedź
Rosnące ceny surowców powodują, że odzyskiwanie jak największej ilości metali z odpadów przemysłowych nabiera sensu. Naukowcy z Bydgoszczy i Torunia mają pomysł, jak robić to w przypadku miedzi
W kraju takim jak Polska, który w miedź obfituje, zabawa w wychwytywanie tego metalu może nie wydawać się grą wartą świeczki. Ale fakty są takie, że jeśli poważnie myślimy o gospodarce obiegu zamkniętego, to nie mamy innego wyjścia: musimy nauczyć się, jak najlepiej wykorzystywać to, co już mamy - włącznie z odpadami. Z pomocą, jak to robić, przychodzi chemia.
- Miedź można odzyskiwać z roztworów odpadowych po procesach produkcyjnych: metalurgicznych, rafinacyjnych, galwanicznych. Pierwiastek ten obecny jest również w szlamach metalonośnych, powstałych np. po procesach produkcyjnych w hutach metali nieżelaznych - tłumaczy mgr inż. Daria Bożejewicz, asystent badawczy w Zakładzie Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Wydziału Technologii i Inżynierii Chemicznej Politechniki Bydgoskiej im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.