Człowiek, który skruszył mur
C h yba najbardziej nieoczywista postać z tych, które miały decydujący wpływ na losy niepodległej Polski. Legenda, która własnoręcznie podważyła swoją legendarność. Jedno jest pewne – bez lidera Solidarności Polska, Europa i świat wyglądałyby inaczej.
W 1970 r. poszedł z kolegami ze Stoczni im. Lenina rozmawiać z dyrekcją o podwyżkach, potem wyszli na ulice. Protest został krwawo stłumiony, a on trafił na celownik SB. Sam przyznaje, że podczas przesłuchań podpisał oświadczenie o współpracy; do dziś twierdzi jednak, że nie donosił, choć w teczkach zachowały się raporty. Sześć lat później współpraca z SB się urywa, Wałęsa wylatuje z pracy i zaczyna działać w Wolnych Związkach Zawodowych. W sierpniu 1980 r. stanął na czele strajku w stoczni i doprowadził do podpisania Porozumień Sierpniowych umożliwiających zarejestrowanie NSZZ „Solidarność”. Lech Wałęsa jest na ustach całego świata, a w Polsce rozpoczyna się karnawał Solidarności – zduszony 13 grudnia 1981 r. Gdy w 1983 r. Wałęsa otrzymuje Pokojową Nagrodę Nobla, odbierają ją jego żona Danuta i syn Bogdan – on nie dostaje paszportu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.