Bardzo dobre, ale tylko dla specjalistów
Powiedzmy sobie szczerze: pojęcie szkody antymonopolowej u większości prawników wywoła jedną z dwóch reakcji. Albo senność, albo sobie tenże prawnik pomyśli (choć głośno tego nie powie) „hehe, monopolowa”.
Trzeba więc uczciwie powiedzieć, że Konrad Kohutek, wybitny specjalista od prawa konkurencji, pisze do nielicznych. Trudno przecież przyjmować, że przychodzi do przeciętnego adwokata czy radcy prawnego przedstawiciel przedsiębiorcy i mówi „Ratuj pan, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wymierzył nam karę 10 baniek”. W takiej sytuacji idzie się raczej do tych, którzy już w światku prawa konkurencji są dobrze kojarzeni.
Książka Kohutka jest więc lekturą dla ograniczonego zbioru: zainteresowanych tematyką adwokatów i radców prawnych, in-house’ów, sędziów, urzędników, menedżerów wyższego szczebla. Nijak to jednak nie umniejsza jej walorów. Pozycja jest bowiem bardzo solidnie i ciekawie napisana. Warto podkreślić, że prof. Kohutek posługuje się licznymi przykładami, odwołuje do orzecznictwa oraz decyzji wydawanych przez prezesa UOKiK. Nie ogranicza się więc jedynie do teorii prawa konkurencji, lecz wiąże je z praktyką. I robi to na tyle klarownie, że skromny magister prawa, który nigdy nie prowadził żadnej sprawy z zakresu prawa konkurencji, przeczytał książkę w dwa wieczory. Chyba ze zrozumieniem. ©℗
„Szkoda antymonopolowa. Zasady odpowiedzialności oraz dochodzenia roszczeń odszkodowawczych”, K. Kohutek, Wolters Kluwer, Warszawa 2018
PSŁ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu